Menu

12 grudnia 2013

23. Tylko dla dorosłych, czyli Megan Hart i jej Trzy oblicza pożądania

wydawnictwo: Harlequin Mira
data wydania: 3 października 2012
liczba stron: 416
kategoria: literatura piękna, powieść erotyczna
seria/cykl wydawniczy: Mira











     
     
     Anne i James są zgodnym i kochającym się małżeństwem. Mieszkają w domu przy plaży, gdzie czują się szczęśliwi. Gdy pewnego dnia niespodziewanie zjawia się Alex - dawny przyjaciel Jamesa, okazuje się, że ukryte gdzieś głęboko pragnienia obojga małżonków, znajdują ujście przy każdym spojrzeniu i geście Alexa w stronę Anne. Kobieta czuje dziwne przyciąganie do mężczyzny, który z jednej strony przypomina jej męża, ale z drugiej strony tak bardzo się od niego różni. Co wyjdzie z owej damsko - męskiej mieszanki unoszących się w powietrzu hormonów? Czy idealne małżeństwo pozwoli sobie na odrobinę szaleństwa wpuszczając Alexa na teren, do którego dostęp mają tylko oni?

     Powieść erotyczna z elementami psychologicznymi, pozwalająca wczuć się w stu procentach w to, co przeżywają bohaterowie. Książkę przeczytałam w kilka dni, co oznacza, że jest to dobra i wciągająca pozycja. Polecam osobom, które lubią odprężyć się przy lekturze i przeczytać coś, co ma w sobie dawkę pikanterii, ale i nutkę goryczy ze szczyptą cukru ;)


     Z okazji imienin dostałam od mojego ukochanego ogrzewacz do rąk <3 Przeogromnie się cieszę, że moje rączki nie będą już zimne!!! :)




Oli.

20 komentarzy:

  1. Szczerze pierwszy raz ogrzewacz widzę :D wyobrażałam sobie raczej coś w stylu rękawiczek :) ale milusi! :) także ciepełko w ręce Ci teraz będzie. Już kilka godzin tylko? ale to leci....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogrzewacz jest cudowny :D idealnie mieści się w moich małych łapkach :)

      Usuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tej książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Całkiem przyjemna :)

      Usuń
  3. Książkę czytałam i dość miło ją wspominam, aczkolwiek teraz myślę, że to bardzo ugrzeczniony erotyk w porównaniu do innych powieści z tego gatunku.
    ps. świetny ocieplacz na ręce. Podoba mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory czytałam jedynie wszystkie części Greya i chyba pierwsza podobała mi się najbardziej :)

      Usuń
  4. Długa recenzja. Czytałam ją wieeele godzin. :P
    Dobra, a teraz poważniej. Kolejna książka, która powstała po szale na Greya. Może kiedyś przeczytam, ale jak na razie nie mam na to ochoty. Jest wiele ciekawszych książek, które mam w domu i czekają na skonsumowanie. :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja krótka, ale treściwa. Myślę, że to co najważniejsze ujęłam :) Też sporo książek czeka w kolejce, ale nawet nieźle idzie mi nadrabianie zaległości :)

      Usuń
  5. Jestem świeżo po lekturze trzeciej części serii o Gideonie Crossie i przyznam, że muszę zrobić sobie pauzę od tego typu powieści. Kto wie może w przyszłości się na nią skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam książki o której piszesz, ale z pewnością za jakiś czas zainteresuje się nią :)

      Usuń
  6. Nie lubię erotyków, więc podziękuję :) A ogrzewacz fajny :D Ja przez cały rok mam zimne ręce, więc nic mi nie pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo. Ciągle zimne stopy i dłonie :)

      Usuń
  7. Nie, zdecydowanie nie dla mnie. Jakoś nie umiem się przemóc do erotyków ;)
    A prezent prześliczny. Też by mi się taki przydał!
    Pozdrawiam!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ogrzewacz :D niezastąpiony :)

      Usuń
  8. ja bym przeczytała :D a ogrzewacz boski ! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podoba :D Genialnie spełnia swoje zadanie ;)

      Usuń
  9. Wydaje się być ciekawa, więc jakby gdzieś napotkała to z chęcią przeczytam. Achh świetny jest ten ogrzewacz, z chęcią bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję sprawić sobie taki:D Idealnie sprawdza się w chłodne wieczory :)

      Usuń
  10. Jeśli chodzi o tę autorkę to przeczytałam tylko "Zakon pocieszenia". Rzadko czytam erotyki. Jedynym wyjątkiem był "Pięćdziesiąt twarzy Greya", która nawet przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria o Grey'u podobała mi się bardziej, chociaż z każdą kolejną częścią było coraz gorzej. Pozdrawiam :)

      Usuń

Drogi czytelniku bardzo się cieszę, że tu trafiłeś :) Jeżeli masz zamiar zostawić po sobie ślad w postaci komentarza, a jesteś niezarejestrowanym użytkownikiem to będę wdzięczna, jeżeli zamiast publikować komentarz jako anonim wybierzesz w listy opcję "nazwa/adres URL". W nazwie wpiszesz swoje imię lub nick,a pole adres zostawisz puste. Następnie wciśniesz dalej i opublikuj. W ten sposób, w razie mojej odpowiedzi, dasz mi możliwość zwracania się do Ciebie w odpowiedni sposób.
Zapraszam ponownie!! :)